środa, 22 lutego 2017

10 ulubieńców 2016 roku

To są moi ulubieńcy zeszłego roku. Trochę rzeczy babskich, trochę dziecięcych, coś dla domu - zupełny misz-masz. Ulubieńców zeszłych lat możecie zobaczyć tutaj: 201320142015. Kiedy sama przeglądałam te wpisy, stwierdziłam, że nadal to wszystko aktualne i mało z tym, 90% dalej w użyciu! Wszystko sprawdzone i przetestowane od 3 lat to samo nosidło, pieluchy, kosmetyki, nawet zabawki! I dalej robię zakupy w tych samych sklepach :D

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Postanowienia noworoczne

Jakie mam plany na 2017 rok? Co się będzie u nas działo, co będzie się działo na blogu? Co w tym roku chcę osiągnąć, czego się nauczyć, co zrobić? Jeśli jesteście ciekawi albo tak jak ja lubicie planować zapraszam was dalej.

poniedziałek, 26 września 2016

Dlaczego Malutka nie poszła do przedszkola?

To jest jedno z tych pytań, które w naszym codziennym życiu słyszymy dosyć często. I przyznam się wam szczerze, że najczęściej zbywam je stwierdzeniem: że i tak jestem z Groszkiem w domu, więc gdzie sens, żeby Małą do przedszkola wyganiać. Prawdy w tym niewiele, ale małe mam zacięcie, żeby ludziom (najczęściej obcym) wyłuszczać co i jak, i dlaczego. Wam jednak chętnie napiszę,  z zaznaczeniem, że to są decyzję, które każdy musi podjąć sam, bo to wy najlepiej znacie swoją rodzinie, swoje dzieci. Nie piszę tego, żeby kogoś oceniać ani porównywać, a żeby podzielić się tym, co U NAS się sprawdza i dlaczego MY tak, a nie inaczej wybraliśmy.

poniedziałek, 19 września 2016

Kubeczek menstruacyjny - pierwsze wrażenia

Jednak się odważyłam i zamówiłam! Pomyślałam, że na świeżo podzielę się z wami swoimi pierwszymi doświadczeniami. Dziś pierwszy dzień okresu, więc kto ciekawy niech czyta!

wtorek, 6 września 2016

Babskie sprawy - kubeczek menstruacyjny

Wrzucałam już to pytanie na Instagram, ale pomyślałam, że i tu nie zaszkodzi. Otóż zastanawiam się nad wypróbowaniem kubeczka menstruacyjnego. Lata temu słyszałam o nim na YouTube, zainteresował mnie, ale... zaszłam w ciążę z Malutką, potem w ciążę z Gorszkiem i te dwie (a może trzy?) miesiączki, które miałam pomiędzy, jakoś tak szybko minęły, że nie wracałam do tego tematu. Natomiast teraz po kolejnej miesiączce i perspektywie pojawiania jej się regularnie stwierdziłam, że chyba czas coś zmienić. Powrót okresu po tak długim czasie okazał się dla mnie niemałym szokiem ;) Ale to chyba temat na mój update pociążowy (w końcu minął już rok!) - ktoś ciekawy jak się sprawy mają? Czy pominąć temat? 

Wracając do kubeczka - Macie? Polecacie? Nie polecacie? Jakieś przemyślenia z tym związane? 
Czy zupełnie spadam wam z tym pytaniem jak z kosmosu i nawet nie wiecie o czym mówię?

sobota, 3 września 2016

W czym jeżdżą nasze dzieci i dlaczego tyłem do kierunku jazdy?

W aucie nasze dzieci zawsze jadą w fotelikach. ZAWSZE. Nie ma, że nas ktoś podwozi, że tylko na chwilę, że tylko kawałek, że płacze wniebogłosy, że trzeba nakarmić. Nasze sumienie nam nie pozwala. Wystarcza jedna myśl, o tym co bym przeżyła GDYBY akurat coś się w tym momencie stało i wszystko inne przestaje być istotne. O tym, że może w życiu być różnie przeczytacie tutaj KLIK

niedziela, 28 sierpnia 2016

Jak to się stało, że nie mamy telewizji i czy tak da się żyć?

Chcę wam dziś opowiedzieć, jak to się stało, że w naszym domu żyjemy bez telewizora. Z jednej strony jest to dla mnie tak normalne i zwykłe, że ciężko mi nawet wyobrazić sobie jak mogłoby być inaczej, a z drugiej strony staram się pamiętać, że dla większości ludzi może to być dziwne.