poniedziałek, 5 listopada 2012

Kiedy i komu mówić o ciąży?

Jeśli staramy się o dziecko już od jakiegoś czasu, to wiadomość, że w końcu nam się udało najchętniej wykrzyczałybyśmy całemu światu od razu. Ja zdecydowanie zaliczam się do tych przypadków :) Natomiast rozsądek mówi: poczekaj jeszcze chwilę, wszystko jest jeszcze takie świeże, niepewne...

Trudno się zdecydować co robić. Wiele osób radzi, aby z informowaniem o ciąży poczekać do końca pierwszego trymestru... czyli około 8 tygodni od kiedy my się dowiemy... łatwo powiedzieć trudniej zrobić! Taka rada spowodowana jest wysokim odsetkiem poronień w pierwszych 12 tygodniach ciąży. Nie wiem na ile macie silną wolę, ale trzymanie języka za zębami przez tak długi czas na pewno nie jest dla mnie. Poza tym wiedziałam też, że gdyby coś się stało, to chciałabym mieć wsparcie i pomoc najbliższych. 

W związku z tym, przyjmując rozwiązanie optymalne, coś pomiędzy Serce a Rozum (i to nie jest reklama tp!) zakreśliliśmy kręgi. W szóstym tygodniu powiedzieliśmy naszej najbliższej rodzinie i powiedziałam też mojej kochanej przyjaciółce. To na trochę zaspokoiło naszą chęć dzielenia się dobrą wiadomością z całym światem.

W 8 tygodniu (tak, tak teraz trwającym) przy okazji imprezy powiedzieliśmy naszym bliskim znajomym i na razie nie planujemy mówić nikomu innemu. Pierwszy trymestr będzie się kończył dokładnie za miesiąc i wtedy pewnie powiemy dalszym znajomym i współpracownikom. 

Generalnie, to co dla mnie było ważne w tym całym procesie, to odnalezienie złotego środka, uzgadnianie z moim mężem, komu i dlaczego chcemy powiedzieć, co jest dla nas w tym ważne, poczucie bezpieczeństwa - osobom, którym mówię, mogę zaufać i wiem, że dostanę od nich wsparcie i różnego rodzaju porady.

Odkryłam też, że posiadanie takiej słodkiej tajemnicy może być rzeczą przyjemną (nie tak przyjemną jak dzielenie się nią!) i też jest ciekawym doświadczeniem.

Na pewno nie ma jednej reguły, do której wszystkie możemy się zastosować, aby czuć się dobrze, to jest moje podejście i moje doświadczenie, może komuś się przyda przy podejmowaniu decyzji.

2 komentarze:

  1. Mam podobne odczucia :) obecnie jestem w 9tc i zastanawiam sie czy juz oglosic ciaze wsrod znajomych, ale stwierdzilam, ze jeszcze poczekam. Rodzicom powiedzielismy szybko bo w 5-6 tc, rodzenstwu 7-8 tc (tak sie akurat osobiscie widzielismy). Bardzo wahamy sie kiedy powiedziec dziadkom, nie chcielismy mowic od razu. Oni sie juz domyslaja, mimo to postanowilismy poczekac do 13-14 tc. Moja najblizsza przyjaciolka jeszcze nie wie, ale obecnie mieszkamy w innych miastach i mam zamiar jej powiedziec jak sie tylko zobaczymy. Z mowieniem dalszym znajomym najchetniej poczekalabym nawet do 20 tc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze to czuć się komfortowo z podjętą decyzją! Mam znajomych, którzy całemu światu rozgłosili swoje szczęście w momencie jak się tylko dowiedzieli. I nic ich nie interesowały możliwe "strachy", że coś może pójść nie tak. Mnie by to bardzo stresowało!
      Spokojnych 9 miesięcy życzę!

      Usuń