czwartek, 22 listopada 2012

Nowy zakup bieliźniany...

Nadszedł ten dzień, kiedy było mi tak niewygodnie w staniku, że powiedziałam: dość! Starałam się ten moment odciągnąć jak się dało, bo wcale nie uśmiecha mi się wydawanie kasy na 15 staników w ciąży i zmiana ich co miesiąc, ale cóż było począć...

Po pierwsze muszę zaznaczyć, że moim problemem nie był obwód moich staników (tu zawsze możne kupić w pasmanterii przedłużkę i sprawa załatwiona!), ale rozmiar miseczki. Moje C stało się zdecydowanie D. Poza tym mam dość mały obwód pod biustem - 70, więc nie w każdym sklepie uda mi się znaleźć coś dla mnie.

Z pomocą przyszedł mi KappAhl, który przysłał mi kupon na 20% zniżki, więc stwierdziłam, że zajrzę i zobaczę, czy nie mają czegoś ciekawego na dziale bieliźnianym. I mieli :) Udało mi się kupić ładny stanik 70 D, który w regularnej cenie kosztował 59,90, więc minus 20% wyszła całkiem fajna oferta - prawie jak ze straganu :)

Zupełnie przy okazji odkryłam też, że KappAhl ma linię bielizny Motherline, w której ma staniki do karmienia za 49,90! Albo dwupak za 79,90! Co wydaje mi się nie jest wygórowaną ceną, bo słyszałam, że te staniki są dość drogie. Wydaje mi się, że haczyk leży w rozmiarze, bo chyba największa miseczka jaka jest to E, a to może być trochę za mało jak na karmiącą pierś. Nie wiem, ale piszę, bo może akurat ktoś szuka i mu się ta informacja przyda. Ja na pewno tam wrócę za parę miesięcy :) Tu macie linka do ich strony KLIK

Mam tylko nadzieję, że z następnymi zakupami stanikowymi uda mi się trochę jeszcze poczekać... bo inaczej bankructwo gwarantowane!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz