czwartek, 10 stycznia 2013

Ćwiczenia w ciąży

Dziś trochę o aktualnym dla mnie ostatnio temacie: gimnastyka w ciążyMyślę, że kobiety w ciąży dzielą się na te, które przed zajściem w ciąże uprawiały jakiś rodzaj aktywności fizycznej i na te, które robiły to sporadycznie bądź wcale. Tych pierwszych nie ma co przekonywać o dobroczynnym wpływie sportu (mądrze uprawianego!). Druga grupa (do której należę i ja!) aktywuje się podczas okresu ciąży wierząc (i słusznie!), że ćwiczenia będą miały dobroczynny wpływ na ich zdrowie i samopoczucie.

Ponad dwa lata temu regularnie chodziłam do fitness clubu na zajęcia. Bardzo byłam z tego zadowolona, poprawiła się moja ogólna sprawność i samopoczucie. Jednak kiedy się przeprowadziłam cała idea padła i już do niej nie wracałam aż do teraz. Zmotywowała mnie ciąża i wszystkie argumenty o dobroczynnym wpływie ćwiczeń: zachowanie sprawności fizycznej, lepsze przygotowanie ciała do porodu, szybsza rekonwalescencja po porodzie, dotlenianie organizmu, lepsze krążenie krwi, dobry sposób na uniknięcie żylaków, przeciwdziałają zaparcią, które w ciąży się zdarzaja, i pod względem psychicznym poczucie, że pomimo zmian zachodzących w moim ciele (czytaj: rozrastania się!) dalej robię coś dla siebie i zachowania swojej sprawności. 

Zaczęłam ćwiczyć wraz z początkiem drugiego trymestru, a stało się tak z kilku powodów: przestałam czuć się jak wykręcona szmatka (nie było mi już niedobrze, nie chciało mi się spać AŻ tak bardzo i nie byłam już tak zmęczona), po drugie nie ćwicząc przed ciążą nie chciałam dodatkowego szoku dla mojego organizmu, który dopiero przystosowywał się do swojej roli. Podejrzewam, że jeśli byłaś aktywna fizycznie przed ciążą, to nie będziesz potrzebować tak długiego okresu rozruchowego jak ja.

Na tym etapie bardzo ważna jest też konsultacja z twoim lekarzem prowadzącym i dotyczy to zarówno tych kobiet, które ćwiczyły wcześniej, jak i tych, które dopiero chcą zacząć. Jest cała lista mocno urazowych sportów, których lekarze nie polecają (bądź zabraniają) ciężarnym, jest też pewna grupa sportów (np. bieganie), która jest dozwolona dla tych kobiet, które regularnie robiły to przed zajściem w ciąże. Warto dopytać się swojego lekarza co sądzi o naszym pomyśle. Oczywiście jeśli nasza ciąża jest ciążą zagrożoną to o ćwiczeniach możemy zapomnieć! Organizm nie potrzebuje  jeszcze dodatkowego wysiłku jakim jest gimnastyka!!! Ćwiczenia w ciąży są dla kobiet, których ciąża rozwija się prawidłowo bez żadnych zagrożeń!

Jaki rodzaj aktywności wybrać? Po pierwsze zastanów się dobrze co lubisz robić. Jeśli nie cierpisz pływać, to nie zapisuj się na basen, bo ktoś ci doradził, że to dobry rodzaj aktywności w ciąży. Szybko się zniechęcisz i porzucisz ćwiczenia, bo będziesz miała wrażenie, że robisz coś wbrew sobie. Może lubisz spacerować? Może zawsze chciałaś spróbować ćwiczeń na siłowni, może koleżanka chodzi na step i nigdy nie miałaś motywacji żeby z nią iść. Zastanów się dobrze, jaki rodzaj ruchu jest ci najbliższy.

Dla mnie strzałem w dziesiątkę okazał się pilates, spokojna gimnastyka, praca mięśni, nauka oddychania, żadnych szaleńczych skoków i układów jak na innych fitnesach (nigdy tego nie lubiłam!).

Po drugie pomyśl czy wolisz ćwiczyć sama w domu czy chcesz się zapisać na jakieś zajęcia. Oceń swój domowy budżet. Pomyśl czy lubisz ćwiczyć wśród innych ludzi, czy cię to spina i peszy. Pomyśl też o czasie: czy twój grafik pokrywa się z godzinami zajęć w klubie, czy nie musisz dojeżdżać na drugi koniec miasta itp.

Ja wybrałam opcję ćwiczenia w domu, ponieważ wtedy mogę dowolnie decydować o momencie wykonywania ćwiczeń, jeśli akurat mam słabszy dzień, chce się położyć, to nie mam wyrzutów sumienia, że przepadają mi zajęcia oraz co tu dużo mówić: koszty są dużo niższe.

Na plus zajęć na zewnątrz przemawia kontrola specjalisty, zobowiązanie do chodzenia na zajęcia w postaci karnetu - to na pewno zwiększa motywację oraz kontakt z innymi osobami (w tym też ciężarnymi - jeśli wybrałaś specjalne zajęcia dla przyszłych mam).

Kluczem do sukcesu jest regularność. 30 minutowy szybki spacer, ale wykonywany codziennie ma większą wartość niż godzinne zajęcia raz w tygodniu. Kobiety w ciąży powinny też wykonywać tylko tyle powtórzeń lub tylko takie ćwiczenia, które nie powodują bólu. Nie na leży ćwiczyć forsownie, jeśli czujesz się zmęczona po 5 powtórzeniach, to odpocznij, nie staraj się na siłę zrobić 10.

Jeśli nie ćwiczyłaś przed ciążą to nie zakładaj, że teraz zaczniesz od godzinnej gimnastyki. Zacznij o 10 minut. Jak nabierzesz trochę sprawności możesz spokojnie zwiększyć ten czas o kolejne 10 minut.

Zmotywowane do ćwiczeń? A może już ćwiczycie i to ja jestem w tyle? :)
W najbliższym czasie postaram się wam napisać o moich ćwiczeniach, mojej rutynie gimnastycznej, skąd biorę pomysły, co i jak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz