niedziela, 7 kwietnia 2013

Baby haul, czyli zakupy ubraniowe dla Maluszka

Mam cichą nadzieję, że tak jak ja lubicie oglądać cudze zakupy :)
Korzystając z ostatnich wyprzedarzy udało nam się kupić trochę ciuszków dla Maluszka w okazyjnych cenach. Byliśmy w KappAhl, Lindex, Croccodrillo, Smyku i Tesco :) Wszystko co widzicie na zdjęciu poniżej to ubranka w rozmiarze 56, wszystko, poza kocykiem (na który mieliśmy kupon z KappAhl 20% zniżki) jest z przecen.


A tu parę rzeczy, które były w naprawdę dobrych cenach w większym rozmiarze 62, 68 i 72. Dwa kopertowe body, jedne śpiochy i trzy pajace. Na wyrost na zapas - żal było nie wziąć :)


Z bliska wygląda to tak: rampersy razy 4, maleństwo urodzi się latem, więc myślę, że będą całkiem praktyczne na początek.


Jedne śpiochy z kaftanikiem, innymi słowy niemowlęca klasyka.


Trzy białe pajace. Ponoć tych nigdy nie za wiele.


3 body zapinane kopertowo, wcale nie tak łatwo takie znaleźć, czego zupełnie nie rozumiem, bo wydają się być dużo bardziej praktyczne niż te zakładane przez głowę.


A na koniec drobiazgi w postaci skarpetek i czapeczek.


Ponieważ nie znamy płci dziecka, wszystko wybieraliśmy w neutralnych kolorach, trochę nam jeszcze rzeczy brakuje, ale może uda nam się doczekać do powiosennych wyprzedaży z uzupełnieniem garderoby. Poza tym liczymy na jakieś ubranka od znajomych i rodziny :)

2 komentarze:

  1. Ładne, jednak ja (moja Lenka chyba też) preferuję trochę żywsze kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! My nie wiedzieliśmy czy będziemy mieć chłopca czy dziewczynkę, więc ubrania były bardziej stonowane. Ale z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to był strzał w 10, bo nasz syn dwa lata później też nosił te same ubranka :) a teraz oboje już są bardziej kolorowi ;)

      Usuń