sobota, 31 sierpnia 2013

Dlaczego warto walczyć o karmienie piersią?

Myślę, że większość matek karmiących piersią przeżywa prędzej czy później taki moment, że ma ochotę dać dziecku formułę w butelce i mieć święty spokój. Karmienie piersią może być wyzwaniem ze względu na obiektywne przyczyny takie jak złe przystawianie/bolesne, poranione sutki, nawał pokarmu/brak pokarmu, pleśniawki/zapalenia grzybicze lub po prostu zmęczenie samym procesem ciągłego przystawiania do piersi (szczególnie na początku, kiedy karmienie jest naprawdę często). Można czasem odnieść wrażenie, że karmienie jest bardziej walką niż przyjemnością, że bywa nudzące/męczące/powoduje, że nasze ciało nie należy już do nas samych (niepotrzebne skreślić). Przy pewnych problemach "technicznych" można szukać pomocy u doradcy laktacyjnego/poradni laktacyjnej lub bardziej doświadczonych kobiet karmiących/pielęgniarek lub pediatrów. Ale co zrobić jak po prostu mamy dość?

Pomimo tego, że w chwili obecnej karmienie idzie u nas już całkiem dobrze (co się działo wcześniej pisałam tutaj KLIK) dalej czuję, że potrzebuję zachęty i motywacji żeby wytrwać. Znalazłam więc ostatnio świetną anglojęzyczną stronę 
KLIK, na której można przeczytać, co zyskuje wasze dziecko jeśli karmicie je do danego okresu czasu. I tak na przykład możecie przeczytać, że jeśli udało wam się karmić wyłącznie piersią wasze dziecko przez pierwsze 2 miesiące życia to zmniejszyliście ryzyko alergii pokarmowej w pierwszych 3 latach życia,  a jak dotrwacie do 3 miesiąca, to zmniejszacie ryzyko cukrzycy 1 stopnia od 19 do 27%, a do 4 miesiąca zmniejszacie ryzyko występowania egzemy lub astmy... Na stronie opisany jest czas do 2 lat! Dla mnie przeczytanie tego było bardzo zachęcające i dające poczucie, że to, co robię ma sens. Nie chodzi tylko o samo nakarmienie dziecka, ale też o masę dodatkowych rzeczy, które dziecko dostaje wraz z mlekiem matki. Wiadomo, że są sytuacje (choć wcale nie tak wiele), że karmienie piersią jest niemożliwe - dlatego wymyślono formułę. Jednak jeżeli nie ma medycznych przeciwwskazań to warto walczyć!

Swego czasu Kasia z MakijażeKasiD nakręciła też dwa filmy o karmieniu piersią, myślę, że też bardzo motywujące, sama nie miała łatwych początków.





Z tego co się orientuje oba filmy były na stronie edziecko.pl i oczywiście na jej kanale na YouTube, ale wrzucam też tu, gdyby ktoś był zainteresowany.

Czasem wystarczy słowo zachęty od kogoś aby nabrać nowych sił i motywacji, matki karmiące odwalacie kawał dobrej roboty!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz