sobota, 28 września 2013

Pierwsza noc w pieluchach wielorazowych

W końcu się odważyliśmy i spróbowaliśmy użyć pieluszek wielorazowych na noc. Do tej pory królowały pampersy, bo mieliśmy pewność, że mokra pielucha nie obudzi Małej w środku nocy i łatwiej się ją zmieniało będąc totalnie zaspanym. Obecnie zmieniamy pieluchę w nocy tylko raz przed karmieniem, a na dodatek paczka pampersów powoli zaczęła sięgać dna, co obudziło mojego wewnętrznego sknerę (50 zł wydać na paczkę?! To już bym miała jedną kieszonkę za tą cenę!), postanowiliśmy spróbować.

Użyliśmy otulacza z podwójnym wkładem: na dół poszła mała tetra z KIKKO, ta z żółtym obszyciem, a na górę wkład chłonny z Milovia, bo daje uczucie suchości. Mała spała normalnie do pierwszego karmienia, pieluszka dała radę, nic nie przepuściła. Jednak tetra była tak mokra, że przy zmianie założyłam większy rozmiar z Bambino Mio i na nią wykład z Milovii, i tak wytrzymała już do rana bez żadnych niespodzianek. Czyli pierwsza próba udana! 

Nie wiem co prawda co by było gdyby pojawiła się do tego wszystkiego jakaś grubsza sprawa, bo pieluchy były tak mokre, że śmiem wątpić, że coś jeszcze mogłoby w nie wsiąknąć... dziś spróbujemy dać podwójny wkład z Milovii zamiast jednej tetry i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Jeśli pieluchowanie na noc się sprawdzi będzie trzeba powiększyć nasze zapasy pieluch i otulaczy, bo inaczej będę musiała zwiększyć częstotliwość prania. Wątpię żeby moja pralka była z tego powodu szczęśliwa... Ja w każdym razie była bym szczęśliwa jakby na wpadły jakieś 2-3 dodatkowe pieluchy... GroVia snap-in-one kusi mnie bardzo, bo można jej używać jako otulacza albo przypiąć dedykowane wkłady albo jedno i drugie i to by mi się podobało na noc...próbował ktoś?

6 komentarzy:

  1. Hej:) Fajnie, że dobrze Wam się sprawdzają pieluszki na noc. My próbowałyśmy z kieszonką jednak przy pierwszych próbach zdarzały się przecieki. Dlatego póki co dla pewności w nocy zakładam pampersa aby dziecko nie spało przemoczone, a pieluszki wielorazowe (nasze ulubione kieszonki) stosujemy na dzień. Mam podobne odczucia co do kupowania paczki pampersów :) Co prawda jedna pieluszka = cała paczka, jednak jest pewność, że pieluszkę można wyprać i użyć ponownie i jakoś tak lepiej niż wyrzucać pampersy jeden po drugim... Rzeczywiście dokupowanie nowych pieluszek do stosiku wciąga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakich wkładów używałaś do kieszonki?Może tu leży problem?My cały czas w fazie testów,bo co po dwóch nocach można powiedzieć...ale jestem dobrej myśli!

      Usuń
    2. Wkład z mikrofubry i bambusa, będziemy jeszcze próbować. My też testujemy :) Oby Wam się dobrze sprawdziły :)

      Usuń
  2. Hej, świetnie że używacie wielo. Ja już mam prawie 5 miesięcy praktyki :) każdą noc w wielo - różne systemy, piszę o tym u siebie na blogu. Zapraszam, a teraz u mnie w konkursie pieluszka do wygrania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matki używające wielo łączmy się! ;)

      Usuń
    2. Właśnie w takich wpisach możemy się odnaleźć :) Pozdrawiam blogujące mamy :)

      Usuń