niedziela, 27 października 2013

Spowijanie, związywanie, otulanie - czyli jak pomóc dzieciom zasnąć

Mała skończyła 4 miesiące i wraz z tym skończyła u nas faza "związywania" jej do snu. Dzięki temu Malusia dużo lepiej spała i nie wybudzały jej niekontrolowane tiki. Noworodki po urodzeniu mają różne odruchy, między innymi odruch Moro, który polega na gwałtownym wyrzuceniu w powietrze rączek i nóżek. Pojawia się w momencie kiedy dziecko zmienia pozycję (np. odkładanie do łóżeczka) lub usłyszy jakiś dźwięk, wystraszy się. Zanika mniej więcej od 2go do 4go miesiąca. ALE zanim zaniknie przeszkadza naszemu maleństwu w spaniu.

Poza tym noworodek przyzwyczajony do ciasnego miejsca jakim jest brzuch mamy czuje się trochę zagubiony w dużych przestrzeniach, gdzie nic nie ogranicza jego ruchów. Ciasne otulanie powoduje, że czuje się bezpiecznej i łatwiej się uspokaja.
Spowijanie dało nam też pewność, że Malusia w nocy się nie rozkopie, a nawet jeśli zrzuci z siebie kocyk, to dalej rączki i nóżki ma otulaczu. Nie miała też szansy naciągnąć sobie niczego na twarz.

Kiedy spowijać? My najpierw używaliśmy otulacza tylko na noc, potem do drzemek też zaczęliśmy Małą spowijać kocykiem, zdecydowanie widzieliśmy różnice przy usypianiu, ale też w długości snu. A jak wiecie nasz Córa nie jest dzieckiem, które lubi spać w dzień! Więc każde dodatkowe 5 minut robi nam różnicę. Spowijanie pomaga też dzieciom "kolkowym" uspokoić się. Na pewno dziecko nie może być związane przez cały czas, każdy musi kiedyś "rozprostować kości". Poza tym dziecko musi mieć też przestrzeń do rozwoju i zapoznania się z przestrzenią, która go otacza, a robi to za pomocą rączek.

Czego używać do spowijania? Można używać dużych kwadratowych chust, kocyków albo gotowych otulaczy. My używaliśmy otulaczy firmy Summer o nazwie SwaddleMe. Mieliśmy trzy, wszystkie wykonane z cienkiej bawełny (dla nas to było ważne, bo Mała urodziła się w czerwcu - nie chcieliśmy jej przegrzewać), zapinane na rzepy (na plus, że łatwo zapinać, na minus, że dźwięk przy odpinaniu obudziłby umarłego...), łatwe do prania w przypadku jakiś przecieków pieluszkowych.

Kiedy należy przestać spowijać? Bezwzględnie kiedy dziecko zaczyna się samodzielnie obracać, przy skrępowanym ciele będzie mieć trudności, żeby z powrotem się obrócić. Kiedy odruch Moro zanika i nie wybudza dziecka. Kiedy dziecko kończy 4 miesiące powinno uczyć się spać bez zawiązywania, będzie też powoli wybierać pozycje, które mu najbardziej odpowiadają do spania.

My przestaliśmy spowijać stopniowo. Najpierw przestaliśmy spowijać do dziennych drzemek, a cały czas spowijaliśmy na noc. A kiedy Malusia przyzwyczaiła się do spania bez otulacza przestaliśmy go zakładać na noc. Teraz śpi w śpiworku, ponieważ jest jednym z tych dzieci, które wykopie się spod każdego koca i naciągnie go sobie na głowę ;) Niektórzy radzą przy odchodzeniu od spowijania zostawianie jednej rączki poza otulaczem, my tego nie testowaliśmy, ale też może działać.

Mamy bardzo pozytywne doświadczenia ze spowijaniem, dla naszej Malusiej bardzo się to sprawdziło, dlatego polecam dalej!

1 komentarz: