poniedziałek, 11 listopada 2013

Kiedy pieluszki wielorazowe zaczynają brzydko pachnieć

To dość powszechny problem, a wydaje mi się rzadko poruszany. Zwykle o pieluchach wielo pisze się w samych pozytywach, a tutaj nagle ni stąd ni zowąd pojawia się zapach. Brzydki zapach. Ok, bądźmy szczerzy: może zwalić z nóg. Co się stało?

Przyczyn może być kilka, ale każda z nich sprowadza się do zatłuszczenia/oblepienia materiału, z którego są zrobione pieluszki. A to z kolei powoduje "uwięzienie" w pieluszkach amoniaku. Po praniu pieluszki zwykle pachną w porządku, nic nie budzi naszych zastrzeżeń. Ubieramy czystą pieluchę, a po dwóch godzinach śmierdzi tak, że trudno w to uwierzyć.

Możliwe przyczyny:
  • używanie kremu do pupy
  • używanie mydła do zapierania plam
  • używanie proszku do prania z dużą zawartością mydła, zmiękczaczy z dodatkiem płynu do płukania
  • używanie zbyt dużej ilość proszku do prania
  • używanie do prania płynu do płukania
  • pranie pieluszek na programie ekonomicznym (lub innym skróconym), który używa zbyt mało wody aby dobrze wypłukać detergent
  • przeładowanie bębna pralki co utrudnia dobre wypłukanie
  • nie wyciąganie wkładów z pieluszek co uniemożliwia ich dobre wypłukanie
  • pranie w zbyt niskiej temperaturze
  • bardzo twarda woda, która powoduje, że ciężko jest wypłukać złogi moczu
  • kombinacje różnych powyższych plus czas użytkowania pieluszki
Podsumowując jest wysoce prawdopodobne, że prędzej czy później możesz spotkać się z takim problemem. U nas to się stało przy okazji kupienia używanych pieluszek, które po wypraniu i założeniu na pupę Córci zaczęły tak podawać wiadomym zapaszkiem, że trzeba było jak najszybciej coś z tym zrobić.

Sposobów na oczyszczenie pieluszek czyli stripping (z ang.) jest parę, można je wykorzystywać osobno lub razem. Pierwsza rzecz, o której warto pamiętać: czyścimy wyprane pieluszki! Dzięki temu nie ma opcji, że przy namaczaniu czy praniu bez detergentu namnożą nam się jakieś bakterie. Stripping można zrobić bezpośrednio po praniu, albo zgarnąć kiedyś swój czysty stosik z szafy na dogłębne czyszczenie.

Sposoby strppingu:

  • Wypranie czystych pieluszek w wysokiej temperaturze bez użycia detergentu. Przy tej metodzie musimy sprawdzić w jakich temperaturach możemy prać nasze pieluszki. Zwykła tetra wytrzymuje i gotowanie w 90 stopniach, ale już otulacze PULowe albo wełniane niekoniecznie. Na niektórych otulaczach PULowych górną granicą jest pranie w 40 stopniach, możliwe, że po jednym wypraniu w 60 stopniach nic im się nie stanie, ale nie wiemy tego na pewno. Najlepiej przestrzegać zaleceń producenta, jeśli robimy inaczej to na własną odpowiedzialność. Wybieramy najdłuższy program jaki nasza pralka proponuje najlepiej z dodatkowym płukaniem. Wiele osób poleca wykonać więcej niż jedno takie pranie lub prać aż nie będzie widać podczas prania piany (gorzej w tym wypadku mają osoby, takie jak ja, których pralki są ładowane od góry, bo trzeba by było je zatrzymywać w trakcie prania i otwierać żeby sprawdzić czy jest piana...) Dla przykładu u nas ostatnio wystarczyły dwa długie prania z dodatkowym płukaniem na 60 stopni plus jeszcze samo płukanie na koniec. To jednak zależy od stopnia zatłuszczenia pieluszek. Jeśli po wyjęciu z prania pieluszki pachną proszkiem do prania to oznacza, że nie jest on dobrze wypłukany! Wtedy na pewno pierzemy jeszcze raz.
  • Namoczenie pieluszek w płynie do mycia naczyń. Wrzucamy czyste pieluszki do wiadra zalewamy gorącą wodą i dodajemy trochę płynu do mycia naczyń, trochę je tam możemy pomieszać i zostawiamy na przynajmniej kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Płyn do mycia naczyń powinien być najzwyklejszym płynem, bez dodatków jakiś balsamów, zmiękczaczy itp. Po takim namaczaniu dobrze jest je przepłukać pod bieżącą wodą i potem wrzucić do pralki - pomoże nam się to pozbyć dużej ilości piany. Po namaczaniu pierzemy tak jak w sposobie pierwszym na długim programie bez dodatku detergentu.
  • Namoczenie pieluszek w specjalnym środku do namaczania typu MioFresh albo Bio-D, czyli niechlorowe wybielacze. Niektóre firmy produkujące pieluszki zaznaczają, że można je wybielać chlorowym wybielaczem, ale byłabym bardzo ostrożna w tym względzie. W przypadku MioFresh albo Bio-D postępować według instrukcji obsługi na opakowaniu. Po  namaczaniu pierzemy tak jak w sposobie pierwszym na długim programie bez dodatku detergentu.
  • Użycie kwasku cytrynowego - można w nim namaczać pieluchy albo dodać go do prania jak w sposobie pierwszym. Uwaga nie można stosować tego sposobu do pieluszek z PULem!Do prania dodajemy jedno opakowanie kwasku ok 40 g. Jeśli mamy większą ilość pieluszek musimy użyć więcej kwasku.
  • Co prawda pora roku temu nie sprzyja, ale suszenie pieluszek na słońcu i świeżym powietrzu sprzyja wywabianiu plam, a słońce ma właściwości dezynfekujące.

1 komentarz: