niedziela, 3 listopada 2013

Sposób na zaropiałe oczka

Ropiejące oczy u maluszka mogą być problemem błachym, ale także bardzo poważnym dlatego nie należy go lekceważyć. U nas ostatnio pojawiła się ropa na lewym oku, a zaraz potem na prawym. 

No więc czyszczenie oczek solą fizjologiczną i płatkami kosmetycznymi, masowanie okolicy wewnętrznego kącika oka zaczynając przy nosie dawało efekt doraźny w postaci usuwania ropnych śpiochów, ale nie wyglądało na to żeby oczy miały się lepiej. Nadszedł więc czwartek przed długim weekendem i opcja pójścia do lekarza nie wchodziła w grę aż do poniedziałku. Postanowiliśmy wykorzystać więc sposób, o którym słyszeliśm, czyli zakropienie oczu matczynym mlekiem

Zrobiliśmy to po południu i przed spaniem, a rano ropy już nie było. Na pewno nie sprawdzi się to w każdym przypadku, ale jeśli można uniknąć antybiotyku to warto spróbować. Mleko ma właściwości antybakteryjne i dużą ilość przeciwciał.

Po karmieniu wycisksłam parę kropel do oczu, jeśli Mała miała je zamknięte to starałam się je delikatnie wmasować.
Oczywiście dalej przemywaliśmy oczy solą fizjologiczną i masowaliśmy.

Stwierdzam, że jest to kolejny plus karmienia piersią, pokarm i lekarstwo w jednym, a na dodatek wyprodukowany przeze mnie - made by mama! Jestem pod wrażeniem!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz