piątek, 11 kwietnia 2014

Zabawka "z niczego"

Prosta zabawka, której wykonanie zajmuje jakieś dwie minuty i kosztuje grosze. Nasza córka była nią zachwycona!

Potrzebujemy balona i jakiś "grzechotek", które wsadzimy do środka. U nas to była biała fasola, ale może być też groch lub cokolwiek innego, co macie w swojej kuchennej szafce.

Wsadzamy fasolę do środka i dmuchamy balon - nie można przesadzić, (najbezpieczniej tak do połowy) żeby trudno było go przebić. I gotowe! Można nią grzechotać, można nią turlać, można nią rzucać i oczywiście można ją ślinić...

Pamiętajcie, że przy takich "samorobionych" zabawkach zawsze trzeba mieć dziecko "na oku", jakby nie patrzeć nie mają żadnych atestów ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz