czwartek, 8 maja 2014

Nocnik turystyczny Menno


Chyba muszę przyznać sama przed sobą, że jestem gadżeciarą. Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie fakt, że wszystkie gadżety jakie kupujemy (a szczególnie te dla Malutkiej) mają wymiar praktyczny. Innymi słowy: da się bez nich żyć, ale z nimi jest nam łatwiej. I tak właśnie jest z nocnikiem turystycznym Menno. Kto nas czyta, ten wie, że Mała korzysta z nocnika już dość długo. Nie sygnalizuje oczywiście, że chce siku lub kupkę, ale przy każdej zmianie pieluchy jest na niego sadzana i większości wypadków korzysta z okazji żeby się na nim załatwić. My też jeśli widzimy, że "coś się święci" staramy się ją posadzić na nocnik. 

W domu korzystamy z "tronu" z IKEI, który bardzo lubimy. Ma fajne oparcie na plecki, jest duży i stabilny i ma wyciągany środek dzięki czemu łatwo się go czyści. ALE to, co w domu jest zaletą na wyjazdach już niekoniecznie. Pewnie byśmy się z nim tłukli i wozili go ze sobą wszędzie gdyby nie fakt, że lecimy na wakacje w lipcu. No właśnie: lecimy, a nie jedziemy, więc miejsce w bagażu ograniczone, a takiego nocnika do walizki nie wepchnę. Szkoda nam też na całe dwa tygodnie pozbawiać Małej nocnika, kiedy tak świetnie sobie z nim radzi. A roczniak jest jeszcze trochę za mały, żeby go sadzać na toalecie. 

No i tak się właściwie zaczęły nasze poszukiwania nocnika turystycznego. Menno spodobał mi się po pierwsze dlatego, że nie trzeba do niego żadnych wkładów, woreczków itp. Po złożeniu staje się po prostu zwykłym nocnikiem. Po drugie po złożeniu jego wysokość to 10 cm a średnica: 26 cm. Czyli jest mały, moim zdaniem wygląda jak jakaś plastikowa miska kuchenna z pokrywką ;). Spokojnie zmieścił się do walizki na majówkę. Jest bardzo solidnie wykonany. Łatwo się go składa i rozkłada. Tak jak ten z IKEI ma wyciąganą część środkową, dzięki czemu łatwo go wyczyścić. Nie ma oparcia na plecy, córa na początku leciała do tyłu, ale jak się przyzwyczaiła to siedziała całkiem pewnie. Koszt takiego nocnika to około 80 zł.

    

Dla kogo taki nocnik się może sprawdzić?
  • dla ludzi, którzy tak jak my wyjeżdżają do rodziny lub znajomych na krótsze wyjazdy, zabierają 1239743 rzeczy i nie chcą jeszcze tłuc się z nocnikiem
  • dla ludzi, którzy podróżują i mają mało miejsca w walizkach
  • dla ludzi, których dziecko z jakiś powodów nie załatwi się "na zielonej trawce"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz