niedziela, 22 czerwca 2014

Co jest w naszym stosiku pieluch wielorazowych? Aktualizacja

Kolejna odsłona naszego stosiku wielo, zmienia się on wraz z tym jak Mała rośnie, jedne rzeczy dokupujemy, inne odsprzedajemy, testujemy. Obecnie mamy u siebie:
  • 3 pieluszki Itti Bitti d'lish SIO w rozmiarze M z 3 zapasowymi wkładami i 2 dodatkowymi zwiększającymi chłonność (dostałam je "w spadku", na pewno nie są firmowe, ale świetnie podnoszą chłonność)
  • 5 kieszonek Charlie Banana
  • 1 pieluszka Colose Parent POP-IN (stara generacja)
  • 6 otulaczy Milovia
  • 1 otulacz Bambino Mio 12-15kg (używamy go na noc, na dzień jest na razie za duży)
  • 3 wkłady Milovia mam sucho w rozmiarze M i 1 w rozmiarze S
  • 6 wkładów bambusowych dużych Pupulki (używamy ich na noc, są rewelacyjne, dajemy dwa, a pomimo to pielucha nie jest gruba, a dobrze chłonie)
  • 2 pieluchy formowane Thirsties (używam na drzemki w ciągu dnia, zawsze muszę dać do środka dodatkowy prefold noworodkowy, bo inaczej będzie przeciek, pomimo to lubię je, bo dobrze trzymają "grubsze sprawy" i ratują otulacz)
  • 20 prefoldów (czyli tetr) część mamy z KIKKO: 6 w rozmiarze newborn (używamy obecnie jako dodatkowe wkłady), 4 w rozmiarze infant (tak samo), 6 w rozmiarze regular (te mamy niebielone). Do tego 10 prefoldów, która dostałam w spadku (rozmiarowo taka sama jak z KIKKO regular, wydaje mi się, że jest z firmy green mountain diapers w rozmiarze toddler kolor obszycia i rozmiar by się zgadzał, ale nie ma metek, więc nie mogę powiedzieć na pewno).
Ten cały zestaw zwykle starcza nam na trzy dni (gdzie trzeciego dnia robię pranie), ale bywa i tak, że nagle okazuje się, że czegoś nam brakuje i branie leci już w połowie drugiego, albo jak wiem, że ma być kiepska pogoda i lepiej wyprać wcześniej, żeby zdążyło wszystko wyschnąć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz