niedziela, 29 czerwca 2014

Pieluchowanie wielorazowe noworodka - jak skompletować i przygotować stosik?

Pamiętam, że kiedy zaczynałam kompletować pieluchy dla Małej to miałam kompletny mentlik w głowie, od nadmiaru informacji aż mi buzowało w głowie i bardzo chciałam żeby ktoś mi powiedział do konkretnie nadaje się dla noworodka, a w co warto inwestować dopiero dla starszego dziecka.

Czy kupować otulacze rozmiarowe, dla noworodków czy one-size? 
Zdecydowanie dla noworodków otulacze rozmiarowe. Wiem, że to dodatkowy kłopot, wiem, że dziecko szybciej z nich wyrasta, wiem wiem wiem. ALE naprawdę mało dzieci po urodzeniu będzie pasować do one-size. Nasza córka po urodzeniu ważyła 3290, po pierwszym tygodniu już prawie 3800 i przez długi czas była za mała do one-size. Poza tym nie była zbyt pulchna, więc okolica wokół nóżek to była strefa newralgiczna i "wyciekogenna". Otulacze i pieluchy rozmiarowe są wygodniejsze dla takich maluszków. Jak skończycie ich używać zawsze możecie je zachować dla kolejnego dziecka albo odsprzedać.

Co kupić: otulacze, kieszonki czy "wszystko w jednym" (SIO albo AIO)?
Oczywiście wszystko zależy od Was i jak macie ochotę i finanse to możecie cały stosik dla noworodka przygotować z pieluszek typu "wszystko w jednym". Natomiast najdroższa opcja nie zawsze oznacza najlepsza. Warto pamiętać, że stosik noworodkowy jest na krótki okres czasu i zanim się zorientujecie będziecie w następnym przedziale wagowym albo w one-size, nie warto przeinwestowywać. Używając otulaczy lub kieszonek będziecie mogły wykorzystać wkłady z nich jako dodatkową warstwę chłonną dla starszego dziecka (aio i sio na nic się wam już nie przydadzą jak dziecko z nich wyrośnie). Otulacze będziecie mogły używać z tetrą, prefoldami, formowankami i każdymi wkładami, są najbardziej uniwersalne. Do tego bardzo szybko schną. Można ich też użyć kilkukrotnie jedynie zmieniając wkład, o ile nie zostały ubrudzone/przemoczone. Zdecydowanie polecam z nich stworzyć swoją "bazę". Kieszonki są bardzo praktyczne na wszelkie wyjścia, do wrzucenia do torby, w chwilach kiedy nie masz czasu lub ochoty składać tetry, są gotowe do użycia. To jest ich plus także w nocy. Ich minusem jest to, że w całości lądują w praniu po przewijaniu. Warto mieć kilka sztuk (sama nie miałam takich, ale na początku na wyjścia używałam pampersów-gdybym teraz kompletowała stosik na nowo na pewno bym o nich nie zapomniała). No i na końcu AIO/SIO. Są bardzo wygodne - tak jak kieszonki i z tych samych powodów bym je polecała. Ich minusem jest czas schnięcia, dlatego lepiej wybrać SIO, bo tu wkład można odpiąć i dzięki temu pielucha schnie szybciej. Ich drugim minusem jest najczęściej cena i fakt, że nie da się ich już ponownie w żaden sposób wykorzystać jak dziecko z nich wyrośnie.

Pieluszki zapinane na napy czy na rzepy?
To oczywiście indywidualne preferencje, natomiast rzepy: rozpina i zapina się szybciej i łatwiej jest je wyregulować, natomiast są głośne przy odpinaniu (jeśli dziecko jest przewijane "na śpiocha" to pobudka murowana) i zdecydowanie mniej trwałe (co nie musi być jakimś ważnym czynnikiem przy stosiku noworodka, bo używamy go stosunkowo krótko...). Mieliśmy otulacze i na napy i rzepy i podział w domu był po równo: mąż wolał rzepy, ja wolałam napy.

Kupować wszystko z jednej firmy czy raczej z różnych?
Zdecydowanie z różnych! Niech Was nie kusi kupowanie gotowych zestawów od jednego producenta! Powodów jest kilka: nie wiecie jeszcze co się u was sprawdzi, a nie chcecie przecież utknąć z pieluchami, z których jesteście niezadowoleni. Przykładem może być nasza historia z otulaczem FLIP firmy Bumgenius - zachwalany, polecany - a nam po prostu nie podpasował, gdybyśmy mieli cały nasz zestaw tylko z tej firmy to był by problem, a tak jeden otulacz odsprzedany i problem z głowy. Poza tym macie szanse przetestować różne firmy i już stosik "ponoworodkowy" budować ze swoich ulubieńców. Dodatkowo wkład wkładowi nierówny, co wcale nie musi oznaczać, że jest gorszy, tylko przydatny na inne okazje - raz będzie wam wygodniej ubrać dziecku zwykłą tetrę, raz wkład z mikrofibry a raz z bambusa, raz pieluszkę kieszonkę a raz tetrę i otulacz. 

Czego używać na noc?
My na samym początku używaliśmy pampersów, podchodząc do tematu spania w wielo jak pies do jeża. Mała zaczęła spać w wielo wieku 4 miesięcy. Gdybym jednak miała tą wiedzę co teraz i mogła to zrobić jeszcze raz to używałabym formowanek z otulaczem albo kieszonek do których dawałabym grubszą tetrę lub bambus lub wkłady z Milovii. Dlaczego nie używałabym tetry? Bo pamiętam, że w nocy wstawałam jak zombii, nie wiedziałam jak się nazywam i składanie tetry albo prefoldów do otulaczy byłoby na pewno ponad moje siły. Pieluchy na noc przygotowałabym sobie wcześniej, żeby wszystko mieć pod ręką. Noworodki nie potrzebują pieluch o niesamowitej chłonności ponieważ sikają mało (choć często), natomiast problem jest w ilość robionych kup. Dlatego tak często trzeba je przewijać-nie warto więc inwestować w "kuloodporne" wkłady pochłaniające hektolitry moczu, bo zanim będzie okazja je przetestować będziecie zmuszone zmienić pieluszkę ze względu na kupę. Jeśli widzicie, że wasze dziecko jest wrażliwe na uczucie mokrej pieluch (nasza córka wcale nie była) to możecie używać wkładek typu "mam sucho" (można je włożyć na tetrę, do formowanki itp.) albo wkładów z mikrofibry dających uczucie suchości.

Jak przygotować kupione pieluszki?
Koniecznie wyprać przed użyciem. Jak macie czas i możliwości to nawet więcej niż raz, bo pieluszki (tetra, prefoldy, wkłady bambusowe, konopne) nabierają pełnej chłonności po paru praniach. Jeśli kupiłaś używane pieluszki koniecznie zafunduj im stripping (jak to zrobić pisałam tutaj KLIK), dzięki temu pozbędziesz się starych złogów z pieluszek, brzydkiego zapachu i uzyskasz maksimum chłonności. Dobrze jest też przemyśleć sobie organizację pieluszek, żeby było wam jak najwygodniej z nich korzystać (blisko przewijaka, "pod ręką").

7 komentarzy:

  1. Twoje wpisy odnośnie pieluchowania wielorazowego są świetne i bardzo pomocne. Właśnie oczekuję pierwszego potomka więc w temacie pieluszek jestem b. oczytana, ale mimo to zielona.
    Znalazłam tu większość odpowiedzi na moje pytania, ale pozostało mi jeszcze jedno. ILE?
    Ilu pieluszek NB/S potrzebuję. Przez pierwsze dni zdam się pewnie na wielorazówki (smółka), Później jednak chciałabym wypróbować wszystkiego, żeby po zebraniu doświadczeń móc już spokojnie kompletować stosik OS :)

    Pozdrawiam,
    majetta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko znajdę chwilę napiszę osobnego posta o tym, co było w naszym stosiku noworodkowym i ile dokładnie tego mieliśmy. Pytanie ILE zależy w dużej mierze od tego jak często chcesz robić pranie. Drugie pytanie to czego chcesz używać jako swojej bazy pieluszkowej (otulaczy z tetrą? kieszonek?) - od tego zależy ile czego musisz kupić. Przykładowo jeśli chcesz robić pranie co drugi dzień i w głównej mierze używać otulaczy z tetrą to myślę, że tak 4-5 otulaczy do tego z 20-24 prefoldów, 4-5 kieszonek na wyjścia itp, do tego mogą być 3-4 formowanki np na noc/ 3-4 wkłady bambusowe/ mogą być też jakieś z mikrofibry. Jeśli chcesz się głównie opierać na kieszonkach, to potrzebujesz 10-12 kieszonek na 1 dzień. Generalnie najłatwiej założyć, że będziesz zmieniać 12 pieluch w ciągu dnia (myślę, że to jest takie maksimum - choć to pewnie zależy od dziecka...) i do tego dołożyć coś bardziej chłonnego na noc i coś wygodnego do zabrania na wyjścia. Weź też pod uwagę czas schnięcia - bambusowe wkłady będą schły wolniej niż te z mikrofibry... No i na koniec wasz styl życia, jeśli planujesz dużo wyjść z maleństwem, to może lepiej pomyśleć o większej ilości kieszonek?
      To tak na szybko, jak coś to pisz :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dzięki za tak szczegółową odpowiedź :)
      Będę czekała na wpis o stosiku noworodkowym.
      Zakładam, że pranie będę robiła pewnie co 2-3dni (w zależności od potrzeb). Do tej pory zgromadziłam tylko 1 formowankę, 1 otulacz i 1 kieszonkę, ale dzięki wskazówkom wiem w którą iść stronę :)
      Jeszcze raz wielkie DZIĘKI!

      Pozdrawiam,
      majetta

      Usuń
  2. Bardzo fajnie jest to rozpisane 22.06.2014 "Co jest w naszym stosiku pieluch wielorazowych?". Tylko nie wiem na ile można to zastosować w przypadku noworodka?...

    Pzdr,
    majetta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można, noworodki to "grupa specjalna", obiecuję napisze czego my używaliśmy i ile tego było.

      Usuń
  3. Witam, co prawda ja jeszcze czekam na pojawienie się 2 kreseczki na teście (w tym cyklu chyba się nie udało... :/ ) ale też namiętnie czytam wszystko co dotyczy pieluszek wielorazowych :) ja sobie tak myślę, że będę używać prefoldów i otulaczy (ok. 3, 4 szt. w rozmiarze NB) i dla zaoszczędzenia będę się starała szukać i odkupić od kogoś, kto już przestał używać.
    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiadomo - dopóki nie pojawi się okres jest nadzieja. Ja w cyklu, którym zaszłam w ciążę wcale nie czułam, że akurat nam się udało!

      Usuń