piątek, 29 sierpnia 2014

Starania o dziecko #2

Jak pisałam tutaj KLIK chcemy zacząć starać się o powiększenie naszej trzyosobowej rodziny. Od ostatniej aktualizacji trochę się zmieniło. Po pierwsze wróciły moje miesiączki (teraz zaczęłam trzeci cykl) i zaczęliśmy oficjalne starania! Niesamowite jest dla mnie to, że pisząc to wracam do miejsca, w którym mój blog się zaczął. Czyli do pragnienia bycia rodzicem i stworzenia rodziny. Może niektórzy z was czytający mnie od niedawna zdziwią się takim updatem, ale pisałam i będę pisać też o naszych staraniach o dziecko. Jeśli to dla kogoś za dużo informacji po prostu pomijajcie te posty.

Używamy komputera cyklu. No, dobrze w sumie to ja używam ;) I można go stosować jako metodę antykoncepcyjną (co z powodzeniem robiliśmy przez ostatni czas), ale teraz stosujemy go odwrotnie. Używamy go, żeby wiedzieć kiedy mam owulację i kiedy świeci się czerwone światełko (a teraz właśnie się świeci!) to wiemy, że to dobry czas żeby działać:)

Sam Lady Comp nie jest stricte dedykowany do starań o dziecko, jego rozbudowana wersja Baby Comp ma wiele ciekawych funkcji, które mogą być pomocne (już po 4 dniach informuje o możliwej ciąży, pokazuje kiedy jest większa szansa na poczęcie dziewczynki/chłopca, pokazuje też cykle bezowulacyjne...). Jednak Lady Comp jest na pewno dużo wygodniejszy niż testy owulacyjne! I po 15 dniach (od zapłodnienia) pokazuje prawdopodobieństwo ciąży, a po 3 kolejnych potwierdza. 

Co do "wspomagaczy", których używałam przy staraniach o naszą córkę (olej z wiesiołka, castagnus itp) to zupełnie na razie o tym nie myślę, zaczęłam jedynie brać kwas foliowy, unikać alkoholu i ograniczać kawę (niestety). Chcemy spróbować na razie bez żadnych dodatkowych tabletek i zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.

Czuję się w tym wszystkim radosna i podekscytowana. Dużo w nas nadziei, że może tym razem nie będzie tyle czekania, tylu łez, tyle do przejścia za nim na świeci pojawi się następne dziecko. Ale gdzieś tam w głębi serca, wiem, że może być różnie. I nasza córka była wymodlonym cudem. Mam nadzieję, że dane nam będzie doświadczyć kolejnego.

3 komentarze:

  1. Swietnie, ze z Ladycompem tak szybko bedziesz wiedzec, ze sie udalo:) Trzymam kciuki! Trzeba meza duzo uzywac;DDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dłuższego czasu przeglądam tego bloga i musze powiedzieć, że jestem zachwycona. Tyle wiedzy w jednym miejscu - to się naprawdę rzadko zdarza. Ja obecnie zaczynam mentalne przygotowania do zajścia w ciążę i czuję, że dużo skorzystam dzięki lekturze tego bloga :) Mam jedno pytanie - mój mąż jest w ostatnich miesiącach strasznie wyczerpany - stres, nadgodziny, ciężka praca i dużo dodatkowych obowiązków sprawia, że w chwili obecnej nie jest on w stanie starać się o dziecko... Jak mogę mu pomóc? Czy preparaty typu http://www.nowafarmacja.pl/braveran-8-tabletek są dobrym rozwiązaniem? A jeśli tak, to jakie? A może jeszcze dodatkowo jakaś szczególna dieta, zioła? Będę wdzięczna za poradę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że znalazłaś tu tyle informacji! Niestety nie mam żadnego doświadczenia w temacie, o który pytasz. Jeśli jesteście pewni, że powodem jest stres i zmęczenie to ja optowałabym za ograniczeniem tego/wakacjami/jakimś aktywnym relaksem zanim sięgnięcie po suplementy, bo to zawsze jest jakaś sztuczna ingerencja w organizm. Powodzenia w staraniach!!!

    OdpowiedzUsuń