wtorek, 30 września 2014

Jak sobie radzić z odparzeniami pieluszkowymi w pieluchach wielorazowych?

Dlaczego odparzenia pieluszkowe mogą się pojawić pisałam już tutaj KLIK. Dziś będzie o tym, jak sobie poradzić z przykrym problemem. Najpierw należy znaleźć i wyeliminować powód powstania odparzeń. Patrz tekst poprzedni. No, a teraz leczymy zaczerwienienia. 
Czasem można po prostu sprawę olać. Jeśli zaczerwienienia nie są duże i podczas zmieniania pieluch widzisz, że znikają najwidocznej skóra twojego dziecka daje sobie sama radę. Nie ma co jej przeszkadzać. Jeśli natomiast widzisz, że sprawa się pogorszyła albo nic się nie zmienia, to trzeba działać.
I tu przy wielo powstaje pewna konsternacja - wszędzie na około (łącznie ze mną) trąbią żeby przy wielo nie używać kremów do pupę, bo zatłuszczą pieluszki->te stracą chłonność->będą przeciekać/będą podawać zapachem, który może zwalić z nóg->będzie trzeba robić stripping

No to teraz wam powiem. Możecie użyć kremu. Serio.
ALE:
  • Użyj jednorazowych bibułek, które stosuje się żeby zatrzymać kupę. Zabezpieczy to w pewnym stopniu wasze pieluszki przed zatłuszczeniem.
  • Użyj tetry, albo małego prefolda jako warstwy, która będzie oddzielała krem na pupie od reszty pieluszki. Prefoldy/tetrę stosunkowo najłatwiej oddtłuścić, są też najtańsze - lepiej poświęcić je niż kieszonki czy wkłady bambusowe/konopne/mikrofibrę.
  • O ile możesz, nie używaj w tym czasie mikrofibrowych wkładów i kieszonek - z nich najgorzej pozbyć się kremu.
  • Nie nakładaj grubej warstwy kremu, chodzi o to żeby mazidło chroniło skórę, a nie żeby całość wklepać w pieluchę.
  • Zwrócić uwagę na skład kremu. Składniki takie jak: wosk pszczeli, lanolina (ta do smarowania spękanych brodawek) masło Shea, olej kokosowy, olej jojoba, olej z winogron, oliwa z oliwek są bezpieczne dla pieluch wielo i powinny bez problemu zniknąć z materiału podczas prania. Im wyżej w składzie będą się znajdować, tym więcej ich jest w danym kremie. Każdy z tych składników może być z powodzeniem stosowany samodzielnie zamiast kremu.
  • Składniki, na które lepiej uważać to: parafina, wazelina, olej mineralny. Trzeba zwracać uwagę, na którym są miejscu w składzie, im wyżej tym gorzej dla waszych pieluch. Koniecznie trzeba unikać oleju z wątroby dorsza i raczej unikać tlenku cynku - może zostawiać plamy na pieluchach.
  • Są też kremy reklamowane jako "bezpieczne dla pieluszek wielo", w polskich sklepach nie spotkałam, ale od czego jest amazon? Grovia na pewno ma swój firmowy Magic Stick, inne znane to: CJ Butter, Grandma El's, Thirsties Booty Love Diaper Ointmen.
  • Jakiego kremu my używamy? Od dawien dawna mamy tubkę Linomagu (nie tej wersji dla dzieci, tylko standardowej dla dorosłych), który kupiliśmy kiedy Malutka miała suchą skórę na nogach - skład: linomag (czyli olej lniany), lanolina i wazelina. U nas się sprawdza, ładnie łagodzi podrażnienia i nawilża. Nie zapchał nam nigdy pieluszek. Natomiast nie mamy problemu z odparzeniami często i nie jest u nas stosowany regularnie. Raczej nie kupiłabym go jako produktu przeznaczonego na odparzenia w pieluchach wielo ze względu na wazelinę, ale jeśli akurat macie go pod ręką spokojnie możecie użyć. Czego użyłabym gdybym musiała przez długi okres czasu smarować pupę Małej? Pewnie oleju kokosowego (ma stałą konsystencję w przeciwieństwie do pozostałych, więc dobrze się go aplikuje) albo lanoliny. 
  • Stripping jest upierdliwy. Wiem o tym, ale to nie koniec świata. Jeśli pomimo wszystkich środków ostrożności zatłuściłaś pieluchy, to trudno. Wyczyść, wypierz, wystrippinguj i po sprawie.
Poza opcją ze smarowaniem pupy jedną z najlepszych metod jest dopuszczenie jak najwięcej powietrza - czyli "wietrzenie pupy". Pora roku raczej nie sprzyja puszczaniu dzieci z gołą pupą nawet po mieszkaniu, plus nie każdy ma opcję żeby latać za dzieckiem z nocnikiem/szmatką. Możecie wtedy założyć dziecku samą formowankę lub prefolda ze snappi. W razie "wypadku" złapie to, co trzeba, a pupa nie będzie dodatkowo otoczona otulaczem i powietrze będzie miało lepszy dostęp do skóry, a wy będziecie od razu widzieć, że coś jest w pieluszce i trzeba ją zmienić.

Zwiększenie chłonności waszych pieluszek poprzez dodanie dodatkowego wkładu/wybranie bardziej chłonnego materiału (bambus, konopie) lub używanie wkładek typu "mam sucho" pomoże w pozbyciu się zaczerwienienia, jeśli wynikało one z wrażliwości skóry dziecka na wilgoć.

Czyszczenie pupy samą wodą za pomocą bawełnianej szmatki może być pomocne jeśli dziecko jest wrażliwe na różnego rodzaju substancje zawarte w chusteczkach nawilżanych. Zresztą przy podrażnionej skórze nawet jeśli wcześniej nie mieliście problemów z waszymi chusteczkami teraz może się okazać, że pogarszają sprawę.

A może wy macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na odparzenia, które z powodzeniem stosujecie w wielorazówkach? Podzielcie się!

1 komentarz: