środa, 29 kwietnia 2015

Dylemat fotelikowy cdn

Aż mi się śmiać z nas chce, bo temat fotelika zaczął spędzać mi sen z powiek. Wizję, że Groszek się urodzi i nie będzie w czym go wozić stawały się coraz bardziej realne (no może nie do końca, bo była jeszcze opcja wożenia do w naszym Maxi Cosi City po Małej...). Przyznam, że wasze komentarze tutaj KLIKjeszcze bardziej mi namieszały w głowie i ciężej się podejmowało decyzję. A po nocach śnił mi się wózek BabyZen YOYO...

Ostatecznie zdecydowaliśmy się jednak na zakup fotelika BeSafe iZi Sleep X3 razem z bazą ISOFIX. I tu pewnie mogłabym zakończyć naszą historię gdyby nie to, że po podjęciu decyzji mieliśmy problem z zakupem. Co gdzieś go zamówiliśmy, to następnego dnia przychodził mail, że: nie mają tego koloru, nie mają tego fotelika, nie mają wszystkich innych rzeczy, które chcieliśmy do tego zamówić. W ostatnim sklepie, w którym ostatecznie sfinalizowaliśmy swój zakup nie mieli... oryginalnego kartonu od fotelika... I to nie jest żart! ALE dzięki temu zaoszczędziliśmy sporo pieniędzy, i ostatecznie fotelik kosztował nas 400zł plus baza isofix. Zamknęliśmy się więc w 1000zł, co nie jest zły wynikiem. Nasz Maxi Cosi będzie szukał nowego właściciela. Wózki zostają bez zmian (przynajmniej na razie!), a ja mogę kolejną rzecz skreślić z mojej listy rzeczy do załatwienia przed porodem! Uff...

Dokupiliśmy przy okazji też drugie lusterko do obserwacji dziecka, które jedzie tyłem do kierunku jazdy. Jeden z lepszych gadżetów samochodowych z jakich w życiu korzystałam! Szczególnie, jeśli po foteliku z grupy 0 nadal chcecie wozić dziecko tyłem. To jest idealne rozwiązanie jeśli nie lubicie jeździć na tylnym siedzeniu w aucie (ja od razu jestem chora, więc zawsze jeżdżę z przodu) albo jeździcie sami z dzieckiem i chcecie mieć możliwość obserwowania co robi (czy zasnęło, czy wszystko jest ok). Ten konkretny model ma opcję przyczepienia do niego też zabawek, przydatna sprawa.
I ostatnia sprawa, zupełnie nie związana z tematem, na stronie Dzieci są ważne pojawił się artykuł, o tym dlaczego czasem zajść w drugą ciążę KLIK, dla tych których interesuje problem wtórnej niepłodności, gorąco polecam!

4 komentarze:

  1. Dobry wybór :) a lusterko muszę dokupić! Ten konkretny model polecasz??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My z niego jesteśmy zadowoleni, łatwo się montuje, dobrze się trzyma, widać w nim to, co ma być widać, a przy tym nie rzuca się jakoś bardzo w oczy w aucie. Dlatego kupiliśmy drugie takie samo nie rozważając nawet za bardzo innych modeli :)

      Usuń
    2. Dziękuję za link do artykułu :) Coś dla mnie :)
      Pozdrawiam
      M.S.

      Usuń