poniedziałek, 15 czerwca 2015

Minął tydzień...

od naszego powrotu do domu ze szpitala! Wyobraźcie sobie, że w zeszły piątek po napisaniu poprzednego posta - urodziłam. Sama, bez wspomagaczy, w tempie ekspresowym i oto Groszek jest na świecie!

05.06 urodził nam się SYN! Ważył 3100g i miał 55cm. Jest zdrowy, silny i piękny. Po oględzinach przez zespół noworodkowy napisano, że przyszedł na świat w 40 tygodniu ciąży, nie miał na sobie żadnych "śladów" przenoszenia.
Dzięki za wasze wsparcie i ciepłe słowa, historia samego porodu i tego jak się mamy będzie już niedługo! Uściski!

16 komentarzy:

  1. O rany! Moje GRATULACJE!!! :) bardzo się cieszę i czekam na relację, ja jestem jeszcze przed (35 tydz.). Życzę Wam dużo zdrowia i sił :)
    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, uściski i powodzenia na "ostatniej prostej"!

      Usuń
  2. Gratulacje! Wspaniale, że udało się bez wspomagaczy i wywoływania tak jak chciałaś! Dużo zdrówka dla Synka i dla Ciebie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, ja też się tak bardzo cieszę, ale co przeszliśmy - to nasze!

      Usuń
  3. Gratulacje!!! My z Marysią jesteśmy w 36 tygodniu więc już niedługo... :) Pozdrawiam serdecznie! Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, sama koncóweczka! Wszystkiego dobrego i pięknego porodu!!!

      Usuń
  4. serdecznie gratuluję!
    Życzę samych szczęśliwych chwil i dużo zdrówka dla całej Rodzinki
    M.S.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje najszczersze gratulacje! Jak sie ciesze, to uwierz! Super, ze poszlo ekspresowo, czekam na relacje! Cmok w pietusie Groszka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Boże jak fajnie, macie synka!!! Gratulacje!! Uwielbiam Twojego bloga! Dla całej Waszej czwórki zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne wieści! Super że poszło po Twojej myśli i macie cudownego synka. Serdeczne pozdrowienia dla Was :)
    M.

    OdpowiedzUsuń