piątek, 17 lipca 2015

Nasi ulubieńcy

Co lubimy używać dla siebie, dla Malutkiej i dla Groszka. Sprawdzone, pomocne, a czasem zwyczajnie fajne!

Pierwsza rzecz to buty. Buty, których fenomenu nigdy nie rozumiałam, a w które obecnie wyposażyłam całą rodzinę Crocsy! Wszystko zaczęło się jesienią, kiedy potrzebowałam kaloszy dla Małej (KLIK) i każda próba ich kupna kończyła się strasznym płaczem. Wszystkie typowe gumowce były ciężkie i Malutka nie umiała w nich chodzić, bała się i po założeniu zawsze płakała. No i spróbowaliśmy Crocsów. To był strzał w 10! Lekkie, wygodne w zakładaniu, ciepłe! Dla siebie też zamówiłam parę, jestem bardzo zadowolona. Mała w swoich przechodziła aż do lata, teraz dostała nowe (kupujemy co drugi numer, bo kaloszki mogą być trochę luźniejsze, wystarczy grubsza skarpeta), wybieram neutralne kolory - Groszek też będzie w nich śmigał, w ogóle nie widać po nich zużycia!

Potem w TK MAXX była promocja na Crocsy klapki (te, które każdy zna) - znowu kupiłam Małej z myślą o placu zabaw i ogrodzie, łatwo je założyć, wymyć, chronią palce. Potem kupił swoja parę mój mąż, potem ja. Przyznaje, te klapki mogą pretendować do miana najbrzydszego buta świata, ale "w koło domu" rewelacja! No, a potem zobaczyłam ten model
i stwierdziłam, że wygląda bosko i już spokojnie mogę się w nim pokazać na ulicy. Idealne do gonienia za dziećmi, do pchania wózka, nie niszczą się, można je myć, są wygodne, i dobrze wyglądają. Na końcu Mała dorobiła się swojej trzeciej pary - pięknych sandałów!
Znowu - są ładne, lekkie, wygodne i nie mam oporu żeby Mała chodziła w nich wszędzie, bo łatwo je wymyć i utrzymać w czystości. Razem mamy 7 par i żeby nie było - wszystkie zakupiliśmy z własnych pieniędzy ;-) ale jeśli ktoś z Crocsa to czyta, to chętnie będę reklamować i testować wasze buty! :)

Wielorazowe wkładki laktacyjne, pisałam że mam chęć je wypróbować KLIK i KLIK. Wiele z was je polecało i mówiło, że są świetne. I rzeczywiście, używam ich z przyjemnością, zaczekam od 3 par, teraz mam już 6. Bardzo dobrze sobie radzą z chłonnością, dobrze się prezentują pod bluzka, dobrze się je pierze, ale trzeba brać poprawkę na to, że czas schnięcia jest dość długi. Mam jedno zapasowe pudełko wkładek jednorazowych-gdyby coś, ale od czas jak Groszek się urodził zużyłam dwa opakowania (60 sztuk), i to głownie dlatego, ze zaczynałam od 3 par wielorazowych, gdzie przy Malutkiej zażywałam jedno opakowanie za drugim. Miałam tą "przyjemność" że wkładki musiałam nosić praktycznie przez cały czas kiedy ją karmiłam, zawsze miałam sporo pokarmu i problemy z wyciekami.

Aplikacja na telefon White Noise, czyli tzw biały szum. Prosta jak budowa cepa, a bardzo przydatna. W aplikacji są nagrane dźwięki padającego deszczu, suszarki, szumu fal, wodospadu itp. Dźwięki, które noworodki i niektóre niemowlaki bardzo lubią, bo pomagają im się wyciszyć. Czyli nowsza i prostsza wersja historii, którą wielu rodziców opowiada: jak chce położyć dziecko na drzemkę, to włączam odkurzać, gotuje wodę w czajniku elektrycznym, włączam suszarkę. Poza tym, że te dźwięki mają kojące i wyciszające działanie to zapobiegają wybudzeniu maluszka przez jakieś nagle dźwięki z zewnątrz-dzwonek, telefon. My używany go przy wieczornym usypianiu, kiedy Malutka jeszcze nie śpi, a Groszek już tak, jak jesteśmy u kogoś, w nowym miejscu, w aucie. Jedyny minus: zżera baterię w telefonie! Aha, appka na iPhona, darmowa. Na androida na pewno jest jakiś odpowiednik.

Pieluszki Bambo Nature - używałam ich w szpitalu zaraz po urodzeniu Groszka, używamy nadal na noc, zabieramy na wyjścia, generalnie mamy pod ręką kiedy z jakiegoś powodu Groszek nie jest w wielo. Kupujemy na allegro w wielkich pakach po 6 opakowań, wychodzi 1zł za pieluszkę. I uwaga! Nie śmierdzą jak pampersy i wiadomo kiedy dziecko coś zrobiło! No i mają bardzo mała zawartość poliakrylanu sodu - w większości materiałem wiążącym wilgoć jest skrobia.

I na koniec coś o spaniu, karmieniu i odpoczynku. Ulubieniec całej naszej rodziny. 
Poduszka Super Mami (KLIK), to jest poduszka ciążowa, która ułatwia spanie na boku - daje oparcie dla brzucha, pleców - dłuższy koniec daje się między nogi a krótszy za plecy. Bardzo wygodna, szczególnie pod koniec ciąży. Dzięki niej nie trzeba się obkładać kilkoma poduszkami (pod głowę, pod plecy, między nogi...), każda kobieta w ciąży wie, jak ciężko jest znaleźć wygodną pozycję do spania, a z tą poduchą jest dużo wygodniej. W ramach ciekawostki: teraz najbardziej lubi z nią spać... mój mąż, który ma problemy z plecami. Sama lubię jej nadal używać na drzemki, ALE głównie używam jej do karmienia, pomimo tego, że mam też standardową poduszkę rogala - ta daje mi dodatkowe wsparcie pod plecy, a dzięki opcji założenia końców jeden na drugi dziecko jest wyżej niż na zwykłym rogalu. Natomiast osoba, która najczęściej używa tej poduszki to... Malutka. Okazuje się, że jest to bardzo atrakcyjna zabawka dla dwulatki, można się do niej przytulać, można po niej skakać, można się za nią chować, można ją ciągnąć... generalnie Mała uważa, że można z nią robić wszystko. Poszewka jest ściągana do prana, co jest mega wygodne. Jedyny zarzut jaki do niej mam: trochę się spłaszczyła od użytkowania, a mamy ją koło dwóch miesięcy. Polecam, koszt to koło 140 zł.

5 komentarzy:

  1. Swietny wpis! Zaintrygowalas mnie Crocs'ami - tak jak Ty nie przepadam za klasycznym modelem, ale kalosze i sandalki sa naprawde fajne! Musze zerknac co moja dla chlopcow ;) Z tym ze u nas chyba jeszcze za wczesnie na takie buty - synek dopiero zabiera sie za chodzenie :) a tak przy okazji, poprosze doswiadczona mame o rade : jakie butki wybralas dla coreczki na pierwsze kroki?

    Kupilam ostatnio dla synka pieluszki "eko"... Efekt byl taki, ze doslownie po jednej nocy spedzonej w tej pieluszce maly obudzil sie z podrazniona pupa. Jeszcze nigdy nie mial jej tak czerwonej, z malymi krostkami, do tego caly czas sie drapal, widac bylo, ze go to swedzi, biedaczyna... Do dzis jeszcze wszystko nie zeszlo. Zastanawiam sie czy nie byla to wina pieluszek, tylko chusteczek jednorazowych, ktore tez przy okazji zmienilam... Dlatego tez planuje zakupic myjki wielorazowe, ale tak do konca nie wiem jak ich uzywac... ;) Tylko z woda? a moze jakis liniment? Najchetniej tez bym pieluchowala wielo, ale od wrzesnia maly bedzie pod opieka "assistante maternelle", wiec pieluchy wielorazowe raczej nie przejda...

    Fajnie, ze wkladki wielorazowe sie sprawdzaja. Ja tez od kiedy ich zaczelam uzywac, do jednorazowych juz nie wrocilam.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Crocsy zdecydowanie są warte uwagi, ale masz racje, na pewno to nie są buty na początek chodzenia! U nas to były sandałki Falcotto Naturinio, Pisałam o nich tutaj http://rodzinawbudowie.blogspot.com/2014/05/babcia-zaszalaa-czyli-pierwsze-buty.html
      Natomiast pierwsze takie butki "po domu" to były kapcie od Zazzu http://rodzinawbudowie.blogspot.com/2014/04/daam-sie-skusic.html

      Co do pieluszek "eko" to rzeczywiście trzeba uważać i czytać składy albo opinie w sieci, bo wielu producentów, szczególnie różnych znanych marek wypuszcza teraz wersje "eko", które nie mają w sobie nic dobrego - świetny filmik na ten temat nagrała Missy https://www.youtube.com/watch?v=jojs4_grs8E (jest po angielsku). My przy Malutkiej mieliśmy strasznie przejścia po jednych chusteczkach, były bodajże z Lidla, pupkę miała CZERWONĄ. Od tego czasu przeszliśmy na Huggisy natural, a po zmianie ich składu na Tami. A od kiedy jest Groszek używamy wielorazówek głównie. Najczęściej z wodą (z lenistwa!) ale można też robić swoje "mikstury z olejkami". Może kiedyś o tym napiszę posta... A co do pieluch wielo, to zawsze warto wcześniej spytać, Violianka na swoim blogu pisała, że w przedszkolu u jej córki zaakceptowali wielorazówki!

      Pozdrowienia!

      Usuń
    2. Dziekuje za odpowiedz i porady w sprawie pierwszych bucikow! Oszalalam na punkcie Zazzu, jak sie u Was sprawdzily te paputki? My we wrzesniu bedziemy w Polsce, a jako ze lubie kupowac polskie marki, planowalam kupic dla synka buty marki Gucio... Znasz, slyszalas jakies opinie o ich butkach?

      http://gucio24.com/sklep

      A tak przy okazji : na Limango Polska wlasnie trwa akcja promocyjna (50% znizki) na buty marki CROCS :)

      Pozdrawiamy!

      Usuń