sobota, 3 września 2016

W czym jeżdżą nasze dzieci i dlaczego tyłem do kierunku jazdy?

W aucie nasze dzieci zawsze jadą w fotelikach. ZAWSZE. Nie ma, że nas ktoś podwozi, że tylko na chwilę, że tylko kawałek, że płacze wniebogłosy, że trzeba nakarmić. Nasze sumienie nam nie pozwala. Wystarcza jedna myśl, o tym co bym przeżyła GDYBY akurat coś się w tym momencie stało i wszystko inne przestaje być istotne. O tym, że może w życiu być różnie przeczytacie tutaj KLIK
W jakich fotelikach jeżdżą nasze dzieci? W tych tyłem do kierunku jazdy, zwanych z angielska RWF. Malutka została właśnie posiadaczką Axkida Minikida (9-25kg) a Groszek przesiadł się z  BeSafe IziSleep (0-13kg) na Romera Max Fix 2 (0-18kg)

Foteliki tyłem do kierunku jazdy są drogie. Nie będę wam pisać, że nie są. O tym, czemu są droższe niż inne można przeczytać tutaj KLIK. Ja nie mam zacięcia na dziecięcy lans, na kupowanie drogo i robienie fotek, jak to super wydać na dzieci pieniądze. Boli mnie te 1400zł jak cholera, ale wiem, że dam radę je wygospodarować/uzbierać/wycisnąć z naszego budżetu. Nie bez wyrzeczeń, nie lekką ręką, ale wydam. 

Wiem, że wiele osób zastanawia się czy dzieci widzą cokolwiek jadąc tyłem, czy nie jest im niedobrze, co oparciami foteli i butami, które na nich opierają, jak podawać jedzenie i picie... i wiecie, co? Tak zupełnie zdroworozsądkowo - to znowu dla mnie najważniejsze jest bezpieczeństwo, a nie żadna z tych rzeczy, ALE spieszę donieść, że: dzieci widzą świat (i przesiadka z fotelika 0-13, który zawsze jest tyłem do kolejnego fotelika tyłem, jest dla nich dosyć naturalna), że nie wiem żeby było im bardziej niedobrze od tych, co jadą przodem, że buty albo ściągamy (na dłuższe trasy zawsze, dla wygody), a na kanapie mamy specjalne maty, które chronią oparcie, a jedzenie i picie podajemy bez problemu (a wszelkie okruchy lecą tak, że ich potem nie widać z naszej strony ;P). 

Foteliki zajmują dużo miejsca z tyłu, są ciężkie - Romer jest montowany na ISOFIXie, Minikid już tylko na pasach, generalnie jeśli myślicie, że przedłużona jazda tyłem dzieciaków to lans i fanaberia, to powiem wam, że trzeba mieć do tego niezłe zacięcie ;)

Nie mamy znajomych, którzy by wozili dzieci tak jak my. Z ręką na sercu wam to powiem, że czasem się czuję się jak UFO. 
A potem sobie myślę... olać to! Według mojej wiedzy i rozeznania to jest najbezpieczniejszy sposób przewożenia dzieci. Odpowiadam za swojej dzieci i ich bezpieczeństwo i to ja muszę żyć z decyzjami i konsekwencjami, które za sobą pociągają. Mając tą wiedzę, którą mam nie mogłabym podjąć innej decyzji w zgodzie ze swoim sumieniem. Jeśli to oznacza pusty portfel i brak zrozumienia otoczenia - trudno! 
Na tym to cale rodzicielstwo polega, że każdy z nas podejmuje decyzje w najlepszym interesie swoim i swojego dziecka. 

Podsumowując chciałam się z wami tym podzielić, bo ostatnio odnoszę wrażenie, że foteliki tyłem do kierunku jazdy są ukazywane jako fanaberia albo lans dla tych, co mają kasy jak lodu.
To nie jest kolejny chwyt marketingowy i zwykłe szaraki, takie jak my też używamy RWFów, bo bezpieczniej.

2 komentarze:

  1. My tez wozimy tyłem (Axkid Rekid, sprowadzony specjalnie z Polski do Francji). W ogóle nie brałam innej opcji pod uwagę niż RWF, mimo ze mój luby patrzył na mnie jak na przybysza z kosmosu słuchając moich argumentów za fotelikiem tyłem do kierunku jazdy. W naszym otoczeniu nie ma NIKOGO kto wozi dzieciaki tyłem, uchodzimy więc za dziwaków ;) i dobrze mi z tym, bo wsiadajac do samochodu wiem, ze zrobiłam co mogłam, aby moje dziecko podrozowalo bezpiecznie :) pozdrawiam Was ciepło! Mama Leo (znowu po przeprowadzce :))

    Ps. To Groszek juz wyrósł z pierwszego fotelika? Boszzzz, jak ten czas szybko ucieka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dasz wiarę, właśnie mu stuknęło 15 miesięcy!!! Myśle, że mógłby jeździć w BeSafe do 13kg jeszcze moze ten miesiąc, ale w związku z tym, że Malutka miała Romera 0-18 kg to go przesadzilśmy do tego, a jej kupiliśmy Minikida 9-25 kg.
      Dziwaki górą! ;-) Dokładnie rozumiem to uczucie! Czyli mówisz, ze Francja nie wozi dzieci tyłem?
      Usciskujemy!

      Usuń